Można powiedzieć że wraz z ostatnią łachą topniejącego śniegu nadchodzi czas na wyjście do ogrodu. Jeśli ogród jest już zaaranżowany i obsadzony to pozostaje tylko kwestia wiosennych porządków. Odświeżenia, podmalowania, zgrabienia i uporządkowania tego co przez okres zimowy się nabałaganiło. Ale jeśli ktoś stoi przed zadaniem założenia ogrodu to najwyższy czas na planowanie. Jak wiadomo w ogrodzie tak jak na budowie wszystko wymaga starannego zaplanowania przemyślenia. Prace powinny przebiegać w odpowiednim porządku tak, aby nie wykopywać już raz posadzonych roślin. Tym razem chcę zwrócić tylko uwagę na instalacje, które wcześniej należy zakopać w ziemi. Głównie chodzi o instalację elektryczną. Więc trzeba zaplanować jakie elementy małej architektury będą wymagały zasilania elektrycznego. Jeśli planujemy altankę to przydało by się w niej oświetlenie. Jeśli planujemy oczko wodne, to pompa wody również będzie potrzebować zasilani. Przy stałym grillu też gniazdo może być przydatne. Dodatkowe gniazda w ogrodzie mogą skutecznie ułatwić koszeni trawnika, jeśli dysponujemy kosiarką elektryczną. Ale dla mnie najważniejsze jest podświetlenie. Iluminacja ogrodu w nocy to jest coś, co robi duże wrażenie. Podświetlone drzewka, krzewy czy kępy traw wyglądają naprawdę fantastycznie po zmroku. Dodatkowo podświetlone ścieżki, podjazdy, schody czy światło ukryte między kamieniami. Oczywiście cała iluminacja powinna być szczegółowo zaplanowana i rozplanowana, a użyte materiały powinny być odpowi

edniej jakości. Z drugiej strony całonocne oświetlenie ogrodu będzie nas kosztowało majątek. No właśnie nie koniecznie. Rozważając ten problem znalazłem następujące rozwiązanie. Po pierwsze wszystkie oprawy powinny być typu LED, czyli diodowe. Lub na żarówki ledowe, jak na przykład oprawy na żarówkę GU10, ale zamiast typowej żarówki GU10 kupujemy żarówkę GU10 ledową. Dlaczego LED . Odpowiedź jest bardzo prosta ponieważ jest to w tej chwili najbardziej oszczędne źródło światła, Gdzie jedna żarówka pobiera od 0,1 do 1,5W a żywotność takiej żarówki rzadko jest krótszy niż 100 tys. godzin.
http://termodom.pl/epbd/energooszczednosc/energooszczednie__na_przekor_podwyzkom_praduTakie parametry powodują że możemy doświetlić nasz ogród powiedzmy w 20 punktach a suma mocy pobieranej będzie naprawdę znikoma. Ale to nie wszystko. Już w tej chwili są szeroko dostępne siłownie wiatrowe małej mocy. 100W, 200W, 400W – takiej mocy turbiny wiatrowe można kupić już do 3500zł. Wymiary takiej turbiny również są znikome bo średnica łopat rzadko przekracza 1,3 m, waga 7 kg. Do tego potrzebujemy maszt, zestaw akumulatorów oraz trochę elektroniki i mamy swoje własne niezależne zasilanie w energię. Wszystkie elementy są dostępne w gotowych zestawach. Małej mocy turbina wraz z zestawem akumulatorów spokojnie wystarczy do zasilania oświetlenia całej przestrzenia wokół domu. Warto dodać że takie małe turbiny są już wydajne przy wiatrach wiejących z prędkością 4-6 m/s, a montaż na dachu budynku podobno nie wymaga żadnej zgody, ale tego nie sprawdzałem. Ja osobiście bardzo rozważam takie rozwiązanie w swoim ogrodzie.
http://www.termodom.pl/news/turbina_moze_byc_wydajna__cicha_i_tania_